Ruiny zamku w Muszynie

Ruiny zamku w MuszyniePoczątki zamku muszyńskiego giną w pomroce dziejów. nie jest do końca jasne kto i kiedy dokładnie warownię wybudował. Najbardziej rozpowszechniona teza mówi, że zamek powstał w końcu XIII wieku przez Berzewiczich i w 1301 roku nadany biskupowi krakowskiemu Janowi Muskacie. Dziewięćdziesiąt lat później Władysław Jagiełło potwierdził jego przynależność do dóbr biskupich. Od początku zamek był siedzibą starosty, który zarządzał muszyńskim majątkiem, nazywanym często Państwem Biskupów Krakowskich lub Kresem Muszyńskim. Załoga zamku czuwała przede wszystkim nad bezpieczeństwem szlaku handlowego biegnącego doliną Popradu. Warownia pełniła funkcje obronne do początku XVIII wieku, kiedy zaczęła popadać w ruinę.

Obecnie na wzgórzu Baszta nad Muszyną zobaczyć można malownicze ruiny zamkowych murów. Są one jedną z głównych atrakcji turystycznych Muszyny, odwiedzaną bardzo chętnie przez turystów, których nie przeraża konieczność wdrapywania się po stromych zboczach wzniesienia. Dojście jest uporządkowane i zadbane. Na szczyt wiodą brukowane alejki. Ruiny stanowią także doskonały punkt widokowy na znajdującą się poniżej Muszynę i otaczające ją góry.

Zamek muszyński jak każde szanujące się ruiny posiada oczywiście swoje legendy. Jedna mówi, że w czasach potopu szwedzkiego ówczesny starosta nakazał wydrążyć w skale pod zamkiem sieć korytarzy, w których ukrył cały majątek biskupi. Skarbu strzegą ponoć zaklęci w kamień chłopiec i dziewczyna. Inna z kolei legenda mówi o śpiących w grotach pod zamkiem rycerzach. Przebudzają się oni tylko raz w roku w Niedzielę Palmową. Kiedy Polska będzie zagrożona połączą się oni z rycerzami śpiącymi pod Giewontem i pospieszą na pomoc ojczyźnie.

Ruiny zamku w Muszynie t wspaniałe miejsce na popołudniowy spacer. To także nie lada gratka dla wszystkich, którzy interesują się przeszłością miejsc, w które przychodzi im przyjeżdżać.