Cerkiew w Powroźniku

Cerkiew w PowroźnikuNiewielu turystów odwiedzających Muszynę wie, że w jej najbliższej okolicy znajduje się jeden z najważniejszych w Polsce zabytków architektury drewnianej. To właśnie w niedalekim Powroźniku stoi cerkiew pod wezwaniem świętego Jakuba uznawana oficjalnie za najstarszą w Polskich Karpatach. Przez lata naukowcy toczyli spory o to której budowli przyznać palmę pierwszeństwa. Bardzo długo za najstarszą uznawano świątynię w podsanockim Uluczu. Jednak po badaniach dendrochronologicznych ustalono, że to właśnie powroźnickiej cerkwi wybudowanej w 1604 roku należy się ten zaszczytny tytuł.

Powroźnik jest dużą wsią w dolinie Muszynki położoną między Muszyną a Krynicą. Przez wieki zamieszkiwana była przez ludność Rusińską. Kres istnieniu społeczności łemkowskiej położyła Akcja Wisła w 1947 roku, w wyniku, której mieszkańcy Beskidu Niskiego i wschodniej części Beskidu Sądeckiego zostali wysiedleni na Pomorze i Dolny Śląsk. Na ich miejsce przyjechali Polacy, którzy zajęli opuszczone domostwa a świątynie przystosowali do obrządku rzymskokatolickiego.

Aby odnaleźć cerkiew w Powroźniku należy zboczyć z głównej drogi i zagłębić się miedzy zabudowania w stronę wyciągu narciarskiego. Pierwotnie stała bliżej rzeki, ale w 1813 roku na skutek wielokrotnego zagrożenia przez powodzie została przeniesiona w obecne miejsce. Ukryta wśród starych drzew świątynia nie jest szczególnie latem zbyt dobrze widoczna. Jednak kiedy podejdzie się bliżej naszym oczom ukazuje się malownicza, drewniana, trójdzielna budowla kryta gontem, zwieńczona baniastymi hełmami, z wysmukłą słupową wieżą.

Nie wszystkie części cerkwi powstały jednocześnie. Najstarszą częścią jest obecna zakrystia, która początkowo służyła jako prezbiterium. Tu także znajdują się najstarsze polichromie w świątyni, datowane na początek XVII wieku. Z czasem nad babińcem dobudowano druga kaplicę a dopiero w II połowie XVIII wieku obudowano je wieżą. Pozostałością po kaplicy jest niewielkie okienko w dolnej części wieży. Istnienie takiego pomieszczenia dowodzi długiego rodowodu powroźnickiej cerkwi ponieważ w późniejszych budowlach ich nie budowano.

Wnętrze cerkwi kryje prawdziwe skarby. XVIII wieczny ikonostas rozmontowano i zostawiono w części w jego właściwym miejscu a w części przeniesiono go za ołtarz. Ściany zdobią ikony pochodzące z XVII i XVIII wieku. Są to wspaniałe przykłady karpackiego malarstwa ikonowego. Ciekawy jest także napis znajdujący się na południowej ścianie nawy z datą 1604 i nazwiskiem Mikołaja Kiernozickiego co interpretowane jest jako podpis budowniczego i data budowy świątyni.